• black&white

    Nie ma co ukrywać, leginsy wzbudzają wiele kontrowersji. ;) Ale ponieważ nie ma co ukrywać naszych kobiecych kształtów, to zachęcam Was do wykorzystywania leginsów w jesiennych stylizacjach. Ważne natomiast jest to z czym i do czego je nosić oraz jak dobrze się w nich czujemy. :) CZYTAJ WIĘCEJ
  • Modowy tunning

    Wrzesień ma nam jeszcze dostarczyć kilku ciepłych dni, więc to trochę wykorzystam w kolorowych stylizacjach. Ta tiulowa spódnica ma swoją historię... Jak wiecie noszę rozmiar 44-48, a ona jest w rozmiarze...38. :) Jak ją zobaczyłam, to czułam, że będzie na mnie dobra, bo ma gumowy pasek i jest dość duża jak na swoje 38. Po przymierzeniu okazało się, że jednak guma nie jest z gumy i rozciąga się tylko do 40,5. ;) No więc wymyśliłam, że przerobię ją na moje 44-48 i poszła ze mną do domu. Tak więc nie tylko robię dziury w jeansach, ale również przerabiam ubrania z potencjałem. ;) CZYTAJ WIĘCEJ
  • wrzesień #namieście

    Lubię moje miasto o każdej porze roku. Podobno, jak byłam dzieckiem i rodzice snuli plany o przeprowadzce do domu pod Warszawą, od razu strajkowałam. Chyba skutecznie, bo wychowałam się w bloku na Warszawskiej Ochocie do późnej pełnoletności. Może miejski smog uzależnia, nie wiem... ;) CZYTAJ WIĘCEJ
  • just #kiss ;)

    Tego typu stylizacja, czyli klasyczna spódnica ze sportowym topem i szpilkami, to mój ulubiony styl do pracy. Nie lubię wbijać się w tradycyjny dress code, jakoś zawsze mnie męczył, chociaż z szacunkiem do niego podchodziłam i zachowywałam jego elementy. ;) Nie mniej jednak ciągle jestem zdania, że w pracy strój powinien dodawać człowiekowi dobrego nastroju, jeśli ma pozytywnie i efektywnie myśleć. No ale może nie we wszystkich korporacjach o to chodzi. ;) CZYTAJ WIĘCEJ
  • Po prostu #małaczarna

    Proste, dopasowane stylizacje, to coś co naprawdę lubię i polecam. Oczywiście z mocnymi akcentami, bo inaczej byłoby nudno i smutno. Ale serio, nie rozumiem czemu wiele marek odzieżowych, które starają się ubrać kobietę plus size, proponują wzory i wory, które tę kobiecość zabierają... Dlatego dotychczas wybierałam głównie ubrania z sieciówek, bo są szyte z wyczuciem i zbliżone są do aktualnych trendów w tzw. modzie straight size. ;) CZYTAJ WIĘCEJ
  • trochę już jesiennie #namiasto

    Nie wiem, czy też tak macie, ale w połowie sierpnia czuję już koniec lata i zapowiedź jesieni. Nawet ostatnio zastanawiałam się, gdzie postawię choinkę w nowym mieszkaniu, ale może z tym to już za bardzo popłynęłam. ;) CZYTAJ WIĘCEJ
  • #smartcasual z charakterem ;)

    Jeansy z marynarką, to jeden z moich ulubionych zestawów do pracy. Lubię dodawać do stylizacji jakieś zdecydowane akcenty, bo według mnie to dodatki tworzą klimat. Lubię przełamywać klasykę, jakimiś odważnymi motywami, jak np. podarte jeansy, pasek w panterkę, czy czerwone szpilki. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Trochę grunge'owo

    Tym razem chcę Was zachęcić do eksperymentowania z weekendowym outfitem. Nie zawsze musi to być dres, chociaż dres fajny jest. ;) Poniższa stylizacja jest trochę grunge'owa i w sumie już bardziej wrześniowa. Jakoś dzisiaj rymuję. ;) Weekendy są dla mnie momentem, kiedy naładowuję akumulatory na cały tydzień i staram się maksymalnie zrelaksować i oderwać od codzienności. W stylizacjach również włączam reset, odcinam się od dopasowanych sukienek i rozluźniam umysł i ciało w niecodziennych stylizacjach. CZYTAJ WIĘCEJ
  • T-shirt z klasyczną spódnicą #dopracy

    Upalny dress code, to wyzwanie dla wielu kobiet. Dzisiaj proponuję Wam mix sportowego, casualowego T-shirta z konserwatywną, ołówkową spódnicą. Uwielbiam nietypowe zestawienia, które łamią oczekiwania i standardy. Dlatego też podjęłam blogowe wyzwanie, bo moje podejście do kobiecości, akceptacji i poczucia wolności w ubiorze często było szokujące, szczególnie dla innych kobiet. ;) Ale to temat na inny wpis, więc wrócę do wątku. CZYTAJ WIĘCEJ
  • #fajnaijeansowa sukienka "do pracy" i "na wyjście"

    Kiedy zakładałam bloga, moim celem było dostarczanie Wam jak najbardziej użytecznych rad, aby choć trochę ułatwić Wam życie. :) Dobrze wiem, jak trudno jest znaleźć fajne i kobiece ubrania poza rozmiarem 42. Ale wiem też, że nawet jeśli już się je znajdzie, to i tak czasem ciężko jest sobie wyobrazić, jak to będzie wyglądać na żywo. ;) CZYTAJ WIĘCEJ