O autorze
Pasjonatka stylizacji, szczególnie plus size. Kiedyś marzyła o fryzjerstwie, ale ostatecznie zajęła się komunikacją marketingową. Gdy coraz więcej kobiet zaczęło ją pytać, gdzie się ubrać, skąd czerpać inspiracje, jak zdobyć odwagę, by podkreślać swoje kształty, postanowiła stworzyć miejsce, gdzie opowie o tym, co naprawdę lubi. Fajnainiechuda to blog dla kobiet, które chcą się poczuć fajnie, bez względu na rozmiar. Ponieważ sama jest mamą i wie, jak mało czasu pozostaje dla kobiety w codziennej sztafecie, chce na MamaDu choć trochę ułatwić innym mamom poranki "w co się ubrać".

Fajnie, jak odwiedzisz mnie na facebooku lub na Instagramie

Modowy tunning

http://www.fajnainiechuda.pl/2015/09/modowy-tunning.html
Wrzesień ma nam jeszcze dostarczyć kilku ciepłych dni, więc to trochę wykorzystam w kolorowych stylizacjach. Ta tiulowa spódnica ma swoją historię... Jak wiecie noszę rozmiar 44-48, a ona jest w rozmiarze...38. :) Jak ją zobaczyłam, to czułam, że będzie na mnie dobra, bo ma gumowy pasek i jest dość duża jak na swoje 38. Po przymierzeniu okazało się, że jednak guma nie jest z gumy i rozciąga się tylko do 40,5. ;) No więc wymyśliłam, że przerobię ją na moje 44-48 i poszła ze mną do domu. Tak więc nie tylko robię dziury w jeansach, ale również przerabiam ubrania z potencjałem. ;)

Do zwiewnej, kobiecej spódnicy wybrałam jeansową, casualową koszulę. Na pozór dwa różne światy, ale czułam, że będzie dobrze. ;) Wszystkie z tych rzeczy miałam już w szafie, ale spróbowałam spojrzeć na nie inaczej. Zachęcam Was do łączenia tego co macie w różne zestawy, bo często te same ubrania w innych stylizacjach stworzą nową historię.

Jak widzicie Obag odnajduje się wszędzie idealnie, a już niedługo zobaczycie jak przystrojona w futro, będzie towarzyszyła mi w jesiennych lookach. :) Mam nadzieję, że się Wam spodoba moja dzisiejsza propozycja i sięgniecie po swoje stare rzeczy, jak po nowe. ;)
  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Moda
Trwa ładowanie komentarzy...